Dziennikarz i dziennikarstwo

Forma

Forma Rem tene, verba sequentur - gdy masz treść, słowa się znajdą. Ta myśl Katona przytaczana w podręcznikach retoryki dobrze ujmuje problemy, przed jakimi staje reporter, gdy wybiera formę dla materiału, który zebrał. Trudności, jakie napotyka podczas pisania, są często prostą konsekwencją źle zebranego materiału i niewłaściwej oceny sytuacji komunikacyjnej. W związku z utrudnionym dostępem do informacji, w minionych latach uwaga polskiego ambitniejszego dziennikarstwa, a za nim szkolnictwa dziennikarskiego i prasoznawstwa, skupiła się na formie. Przyjęło się, że dobry dziennikarz, to taki, który dobrze pisze. Tymczasem wiele problemów w pracy dziennikarskiej wynika z niedostatków warsztatu w fazie zbierania materiału. Nieciekawe fakty, słabo udokumentowane, bez przyczyn i wzajemnych powiązań, nie dają się ciekawie opisać. Natomiast ciekawy materiał sam narzuca reporterowi właściwą formę, która najlepiej służy treści. Przychodzi na myśl inne przysłowie łacińskie: ars est celare artem - sztuką jest ukrycie sztuki. Cechą wyróżniającą dobre dziennikarstwo jest naturalność stylu i bezpretensjonalność formy. Doświadczony dziennikarz znajduje właściwą formę i styl instynktownie. Zapytany - dlaczego napisał coś tak, a nie inaczej, będzie miał trudności z odpowiedzią. Ważną decyzją przed przystąpieniem do pisania jest wybór gatunku. Nauka o gatunkach dziennikarskich, dobrze w polskim prasoznawstwie rozwinięta, szczególnie teoria reportażu i felietonu, wychodzi od opisu gatunków rzeczywiście występujących, głównie w prasie. Refleksja teoretyczna nad gatunkami dziennikarskimi ma, podobnie jak genologia literacka, charakter opisowy a nie normatywny - zajmuje się tym, co jest, a nie tym, co powinno być. Ale w przeciwieństwie do teorii literatury zwraca się uwagę, że nieprzestrzeganie czystości gatunków prowadzi do zakłóceń procesu komunikowania. Dziennikarskie gatunki nie są bowiem wynikiem poszukiwań efektu artystycznego, tylko sprawniejszego komunikowania:

Uświadomienie sobie, na czym polega specyfika sposobu ujęcia, charakterystyczna dla jakiegoś gatunku, jest dla autora uprawiającego dany gatunek twórczości, nie mniej ważna od spełnienia wymogów formalnych i treściowych. Uchwycenie indywidualnego tonu, jakim powinien brzmieć dany gatunek, jest elementarnym warunkiem warsztatowej biegłości dziennikarzy. Niestety, lektura prasy wskazuje, że w tej właśnie dziedzinie koledzy o mniejszym doświadczeniu napotykają szczególne trudności. Dowodem niezliczone informacje ujęte w sposób właściwy artykułowi publicystycznemu, liczne reportaże nasycone oschłą i natrętną “publicystycznością”, wszelkiego rodzaju dziwne twory, które zatraciły zwięzłość i precyzję wiadomości, nie uzyskały natomiast publicystycznej logiki i dyskursywności (1).

Zbigniew Bauer zwraca uwagę, że gatunki prasowe zakorzenione są w konkretnych, życiowych sytuacjach komunikacyjnych. N.p. korespondencja dziennikarska wyrasta przecież z pierwowzoru, jakim jest list i właściwa listowi sytuacja komunikacyjna, zakładająca oddalenie nadawcy od adresata.

Strony: 1 2 3 4

Dziennikarz

Strona o dziennikarstwie. Dowiedz się jak prawidłowo napisać reportaż. Tajniki dziennikarstwa.